♦ Do Młodych ! ♦


Sybir to nie to samo co Syberia.

Syberia jest krainą geograficzną, rozciągająca się od Uralu do Kamczatki.

Sybir jest symbolem niszczenia polskości!



Czytając i słuchając wspomnień Sybiraków zauważyć można odmienność w opisach z dwóch powodów:

Najtragiczniejszy był los polskich sierot, które kierowano do sowieckich sierocińców tzw. dietdomami. Oprócz obowiązkowej nauki języka rosyjskiego, zmuszano je do różnych prac na rzecz tych domów, kierowano do ciężkich prac kołchozowych.

Bez rodziny, bez pomocy opiekunów czy tez znajomych ich życie i walka o przetrwanie, była z góry przegrana.

Więcej szczęścia miały te dzieci i młodzież, którzy mieli przy sobie rodzinę, opiekunów czy też znajomych. Łatwiej było im znosić trudy niewolniczego życia i pracy.



Pieśń dedykowana Matkom Sybiraczkom


"Moja matko ja wiem" - pieśń z Koła w Kołobrzegu

Moja Matko ja wiem ile nocy nie spałaś

Gdy przy pryczy klęczałaś kiedy ja chory był
W ciszy nocy szeptałaś, Boże spraw, Boże ratuj me dziecię
Boże daj by mój synek maleńki wyzdrowiał i żył.


Matko Polska Ty szłaś poprzez step i zawieję
Po ziemniaki, kapustę i chleb
I chowałaś swych bliskich w bezimiennej mogile
W głuchym stepie Irkucku, wśród tajgi i pięknych jej drzew


Matko moja to Ty, tylko Ty nas uczyłaś
Kochać Boga w piosence, pacierzu i snach
Dzięki Tobie o Matko do ojczyzny wróciłem
Dzięki Tobie ja żyję ja kocham o Matko ja śnię .......


Translate

Szukaj na tym blogu

niedziela, 30 września 2018

W odwiedzinach u seniorki lubaczowskiego Koła


                                  

                ♦ W odwiedzinach u seniorki lubaczowskiego Koła ♦


24 września 2018 roku, odwiedziliśmy panią Katarzynę Załogę, 99 letnią seniorkę lubaczowskiego Koła. W spotkaniu wzięli udział pani Teresa Mielnik, pan Mieczysław Szymoniak, pani Barbara Janczura.

W miłej, domowej atmosferze, na prośbę córki pani Stanisławy Agacińskiej, pan Mieczysław Szymoniak udekorował Medalem "Pro-Patria" seniorkę lubaczowskiego Koła. Odznaczenie przyznano pani Katarzynie Załodze za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci w walce o niepodległość Ojczyzny. Życzenia, kwiaty i słodkości wzruszyły  panią Katarzynę, dziękując za pamięć ze łzami w oczach.


Na zakończenie spotkania pięknym, donośnym głosem zaśpiewała piosenkę...Upływa szybko życie ..., a my Wszyscy wtórowaliśmy 



pani Katarzynie. Uśmiechnęła się i podziękowała. Nikt z nas nie miał wątpliwości, że kocha ŻYCIE. To było niezapomniane spotkanie. Porwała nas swoim śpiewem, opowiadaniem o przeszłości. Gdy już trochę emocje opadły, pożegnaliśmy się z gospodarzami i z panią Katarzyną i obiecaliśmy, że jeszcze Ją odwiedzimy.

Życie potrafi zaskakiwać…









♦Nie przegap wpisu ♦

♦Czas płynie...♦


Blog powstał w 2015 roku

♦MIŁY GOŚCIU♦

Dziękuję za czas, który poświęciłeś, aby tu być .
Mam nadzieję, że powrócisz jeszcze na ten Blog.