♦Mapa zesłań♦

♦ Do Młodych ! ♦




Sybir to nie to samo co Syberia.

Syberia jest krainą geograficzną, rozciągająca się

od Uralu do Kamczatki.

Sybir jest symbolem niszczenia polskości!




Czytając i słuchając wspomnień Sybiraków zauważyć można odmienność w opisach z dwóch powodów:

Najtragiczniejszy był los polskich sierot, które kierowano do sowieckich sierocińców tzw. dietdomami. Oprócz obowiązkowej nauki języka rosyjskiego, zmuszano je do różnych prac na rzecz tych domów, kierowano do ciężkich prac kołchozowych.

Bez rodziny, bez pomocy opiekunów czy tez znajomych ich życie i walka o przetrwanie, była z góry przegrana.

Więcej szczęścia miały te dzieci i młodzież, którzy mieli przy sobie rodzinę, opiekunów czy też znajomych. Łatwiej było im znosić trudy niewolniczego życia i pracy.

Jeśli nie MY, to KTO?

Jeśli nie MY, to KTO?

Translate

Szukaj na tym blogu

niedziela, 23 grudnia 2018

Boże Narodzenie na zesłaniu - Weronika Dowejko

 Boże Narodzenie na zesłaniu - Weronika Dowejko 

 
Minęło kilka już miesięcy
Zesłania do tej obcej Ziemi
żal serce ściska, tęsknota dręczy
Tylko nadzieja jeszcze drzemie


Tylko nadzieja przy życiu trzyma
Ze nie tak długo tu zostaną
Może,gdy tylko minie zima
Z tym miejscem wreszcie się rozstaną


Minęło szybko krótkie lato
Co 2 miesiące ledwo trwało
A zima z mrozem przyszła za to
I śniegiem prędko już zawiało


Nastały mroźne dni grudniowe
I czas Bożego Narodzenia
Noce już dłuższe o polowe
Nic więcej tutaj się nie zmienia


W tym kraju kolęd nikt nie śpiewa
Wigilii tez nikt nie obchodzi




Tylko gdzieś w tajdze szumią drzewa
I słońce wcześniej tu zachodzi


Wigilia w sercach jest tułaczy
Wiec po robocie prędko śpiesza
Tu tez nie może być inaczej
Już na ten wieczór się bardzo cieszą


Mała choinka stoi w kacie
A na niej gwiazdki papierowe
To skromne drzewko wszystkich łączy
Do stołu zasiąść są gotowi


Chociaż na stole także skromnie
Chleb czarny, bliny i herbata
Wzruszenie przecież jest ogromne 

Tęsknota dziś szczególnie wraca

I czarnym chlebem się przełamali
Co za opłatek służyć godzien
Wśród Nocnej Ciszy zaśpiewali
Chrystus w ich sercach się narodził


Ale to smutny wieczór był
A łzy płynęły jak groch wielkie
By dużo mówić brakło sił
Żałość ścisnęła biedne serca


Tęsknoty ból tak serce ściska
A serce z piersi się wyrywa
Do ukochanych swoich bliskich
W smutku ten wieczór im upływa


Ta nic szczególna pełna wzruszeń
Minęła tu na obcej Ziemi
Ale wciąż dalej wierzyć muszą
Ciągle trzymając się nadziei


Nadejdzie dzień po wielkim trudzie
Gdy losy wreszcie się odwrócą
A radość w sercu się obudzi
I do Ojczyzny swojej wrócą


Wiersz opublikowano za zgodą autorki. 


/Pisząc ten wiersz myślałam głównie o swoich rodzicach i innych    zesłańcach,deportowanych w latach 50 - tych z Ziemi Wileńskiej 
    a także o wszystkich Sybirakach,którym przyszło spędzać 
te rodzinne święta na obcej Ziemi i którzy doznali wielu upokorzeń /



♦MIŁY GOŚCIU♦

Dziękuję za czas, który poświęciłeś, aby tu być .
Mam nadzieję, że powrócisz jeszcze na ten Blog.



♦Wszelkie prawa zastrzeżone ♦

Przedruk, kopiowanie, publikowanie i użytek w celach komercyjnych wymaga zgody autorki bloga.
.