♦DANE INFORMACYJNE♦




Związek Sybiraków
Koło Terenowe w Lubaczowie

ul. Słowackiego 34a
37-600 LUBACZÓW
/budynek Spółdzielni Mieszkaniowej/

DYŻURY

w czwartek od godz. 11:00 do 12:00

sybiracy.lubaczow@gmail.com


Translate

Szukaj na tym blogu




Do Młodych!

Sybir to nie to samo co Syberia.

Syberia jest krainą geograficzną, rozciągająca się
od Uralu do Kamczatki.

Sybir jest symbolem niszczenia polskości!




Czytając i słuchając wspomnień Sybiraków zauważyć można odmienność w opisach z dwóch powodów:

Najtragiczniejszy był los polskich sierot, które kierowano do sowieckich sierocińców tzw. dietdomami. Oprócz obowiązkowej nauki języka rosyjskiego, zmuszano je do różnych prac na rzecz tych domów, kierowano do ciężkich prac kołchozowych.

Bez rodziny, bez pomocy opiekunów czy tez znajomych ich życie i walka o przetrwanie, była z góry przegrana.

Więcej szczęścia miały te dzieci i młodzież, którzy mieli przy sobie rodzinę, opiekunów czy też znajomych. Łatwiej było im znosić trudy niewolniczego życia i pracy.

.

niedziela, 23 października 2016

Bezimienne mogiły - Barbara Janczura


Bezimienne mogiły - Barbara Janczura

Zapadłe groby
                            trawą pokryte,
                                         Śpiących w letargu wieczystym
                     kości kryją.
          Kilka zmurszałych,
                     krzyży stoi.
To obraz ludzkiej niedoli,
                        ludzkiej męki,
 
               wygnania,
                                   katorżniczej pracy,
                                      walki o przetrwanie.

Tych grobów nikt nie odwiedzi,
                                        nikt ich nie znajdzie,
                                               nikt świeczki nie zapali,
                       łzy nie uroni.

Ech, drogo sybiracka ...
                                                    kośćmi bohaterów usłana.
                                                            pełna szczątków nam drogich.
Ech, drogo sybiracka...
                                                     murszeją samotnie kości         
                                sowietskiego "raju",
                          w tajdze dalekiej,
                                         w stepach Kazachstanu.

Ech, drogo sybiracka...
Tylko w pamięci zostały
                małe pagórki.
To cmentarz.
Wielu tam pochowano,
                   zmarli na tyfus, 
                                                      przegrali - walkę o przetrwanie!
 
Ech, drogo sybiracka...
                                 Wyrosły polskie mogiły,
                                            dziś już nie do odnalezienia...
 





♦MIŁY GOŚCIU♦

Dziękujemy za czas, który poświęciłeś, aby być tu z nami.
Mamy nadzieję, że powrócisz jeszcze na ten Blog.



♦Wszelkie prawa zastrzeżone ♦

Przedruk, kopiowanie, publikowanie i użytek w celach komercyjnych wymaga zgody autorki bloga.
.