♦DANE INFORMACYJNE♦




Związek Sybiraków
Koło Terenowe w Lubaczowie

ul. Słowackiego 34a
37-600 LUBACZÓW
/budynek Spółdzielni Mieszkaniowej/

DYŻURY

w czwartek od godz. 11:00 do 12:00

sybiracy.lubaczow@gmail.com


Translate

Szukaj na tym blogu




Do Młodych!

Sybir to nie to samo co Syberia.

Syberia jest krainą geograficzną, rozciągająca się
od Uralu do Kamczatki.

Sybir jest symbolem niszczenia polskości!




Czytając i słuchając wspomnień Sybiraków zauważyć można odmienność w opisach z dwóch powodów:

Najtragiczniejszy był los polskich sierot, które kierowano do sowieckich sierocińców tzw. dietdomami. Oprócz obowiązkowej nauki języka rosyjskiego, zmuszano je do różnych prac na rzecz tych domów, kierowano do ciężkich prac kołchozowych.

Bez rodziny, bez pomocy opiekunów czy tez znajomych ich życie i walka o przetrwanie, była z góry przegrana.

Więcej szczęścia miały te dzieci i młodzież, którzy mieli przy sobie rodzinę, opiekunów czy też znajomych. Łatwiej było im znosić trudy niewolniczego życia i pracy.

.

sobota, 25 czerwca 2016

Cieniom poległych - J.Szwed

Cieniom poległych - J.Szwed

Zapędzeni falami burzliwego losu,
Na krańce obcej ziemi, nieznanej, dalekiej...
Brutalną ręką śmierci, jak kwiat u pokosu,
Ścięci, legliście tutaj na zawsze , na wieki...

Zgon wasz nie oświetliły rozbłyski rakiety,
Pękające granaty, huk bomb ni dział grzmoty,
Ni błysk skrwawionej stali w szturmie na bagnety,

Ni deszcze kul, którymi sieją samoloty.

Rozłączyła Was z nami śmierć cicha, ponura,
Nie ta, co strąca z nieba potomków Ikara,
Nie ta, co trupem kładzie ułana, piechura...
Lecz ta cywilna, prosta, codziennością szara.

Zły los skąpił Wam szczęścia ujrzeć Kraj Ojczysty
W tryumfie jego chwały, potęgi rozkwicie...
Żegnajcie - Niech Bóg da Wam pokój wiekuisty
I sny o Polsce, do której tęsknicie...

Pójdziemy bez Was sami - poprzez sine dale,
Poprzez kraje nieznane, morza, góry, rzeki,
Poprzez piaski pustyni, oceanów fale,
Ku tej - dla której biją serca w nas na wieki.

Poświstem kul złowieszczych, dział bitewnych grzmotem,
Hukiem bomb i granatów, zemsty krwawej ciosem,
Luną krwi i pożarów, motorów łoskotem,
Echem bojów zwycięskich, tryumfów rozgłosem.

Staniemy u Jej granic - niezłomni rycerze,
By o Was wieść przekazać przyszłym pokoleniom,
Że tam, w Uzbekistanie Wy - Polscy Żołnierze-
Trzymacie straż wieczystą- Pokój Waszym Cieniom.


/ 27 czerwca 1942 r. w Uzbekistanie
po powrocie z Workuty, Kołymy
i innych miejsc zesłania żołnierze polscy ,
odchodząc w dalsza wędrówkę wojenną,
urządzili pożegnanie zmarłych.
Na uroczystości odczytano ten wiersz,
pióra podchorążego J. Szweda.
Wiersz ten wyciskał łzy z oczu...
J. Szwed poległ 16 maja 1944r. pod Monte Cassino/



♦MIŁY GOŚCIU♦

Dziękujemy za czas, który poświęciłeś, aby być tu z nami.
Mamy nadzieję, że powrócisz jeszcze na ten Blog.



♦Wszelkie prawa zastrzeżone ♦

Przedruk, kopiowanie, publikowanie i użytek w celach komercyjnych wymaga zgody autorki bloga.
.