♦Mapa zesłań♦




Do Młodych!

Sybir to nie to samo co Syberia.

Syberia jest krainą geograficzną, rozciągająca się
od Uralu do Kamczatki.

Sybir jest symbolem niszczenia polskości!




Czytając i słuchając wspomnień Sybiraków zauważyć można odmienność w opisach z dwóch powodów:

Najtragiczniejszy był los polskich sierot, które kierowano do sowieckich sierocińców tzw. dietdomami. Oprócz obowiązkowej nauki języka rosyjskiego, zmuszano je do różnych prac na rzecz tych domów, kierowano do ciężkich prac kołchozowych.

Bez rodziny, bez pomocy opiekunów czy tez znajomych ich życie i walka o przetrwanie, była z góry przegrana.

Więcej szczęścia miały te dzieci i młodzież, którzy mieli przy sobie rodzinę, opiekunów czy też znajomych. Łatwiej było im znosić trudy niewolniczego życia i pracy.

Jeśli nie MY, to KTO?

Jeśli nie MY, to KTO?

Translate

Szukaj na tym blogu

.

środa, 2 marca 2016

Poezja Haliny Matuszewskiej

Rozmowa wnuka z dziadkiem-Halina Matuszewska

Wiersz poświęcony jej Matce Sybiraczce-

śp. Marii Banaszewskiej

Kim Ty jesteś? - Sybirakiem
A dlaczego? - Bom Polakiem!
Czemu byłeś tak daleko,
Za dziewiątą górą, rzeką?
Miałeś, dziadku, tam mieszkanie,
I jedzenie, i posłanie?
Miałem, wnuku, łagier w lesie,

Pryczę z drzewa, kromkę razowego chleba,
Wodę, która w rzece płynie,
A nad sobą błękit nieba.
W zimie miałem śnieżek biały,
W lecie drzewa mi szumiały,
O Ojczyźnie, która tak daleko,
Za dziewiątą górą, rzeką
Skuta była kajdanami,
I płakała razem z nami,
Bo najlepszych swoich synów
Miała w łagrach i w Katyniu.
I w obozach, i w więzieniach,
Krwią broczyła polska ziemia,
Niszczona, torturowana,
Ojczyzna umiłowana!
Jestem wnuku Sybirakiem,
Ale polskim Białym Ptakiem,
Który z gniazda był wyrwany
I na Sybir aż zagnany.
Ale czemu, dziadku drogi,
Przecież Cię bolały nogi,
Kiedy szedłeś tak daleko,
Za dziewiątą górę, rzekę!
Szedłem, wnuku, a Workuta
Mrozem wtedy była skuta,
Bracia moi zamarzali
I padali tam, gdzie stali,
Śniegiem ich przysypywano
I tak biednych zostawiano,
Tylko krzyżyk z białej brzozy
Na pamiątkę ktoś położył.
Pokaż, dziadku, mój kochany,
Swoje blizny, swoje rany.
Miałem rany, mam też blizny,
To w ofierze dla Ojczyzny!
Tam, na tej nieludzkiej ziemi,
Sercem byłem między swymi,
Pracowałem i cierpiałem.
Zwyciężyłem i przetrwałem.
„Kto ty jesteś? - Polak mały.
Jaki znak twój? - Orzeł Biały”.
Wiersza tego się uczyłem
Kiedy w twoim wieku byłem.
Słowa te niezapomniane
Były lekiem na me rany,
Były dla mnie kromką chleba,
Z nimi mogłem wprost do nieba!
Ale Pan Bóg mnie zachował,
Żebym, wnuku, Cię wychował.
I bym tu, na polskiej ziemi - żył!
A umarł - między swymi.



Wiersz zaczerpnięto ze strony :

http://www.niedziela.pl/artykul/78638/nd/Zapomniana-piosenka-gdzies-pod-sercem

♦MIŁY GOŚCIU♦

Dziękujemy za czas, który poświęciłeś, aby być tu z nami.
Mamy nadzieję, że powrócisz jeszcze na ten Blog.



♦Wszelkie prawa zastrzeżone ♦

Przedruk, kopiowanie, publikowanie i użytek w celach komercyjnych wymaga zgody autorki bloga.
.