♦Mapa zesłań♦

♦ Do Młodych ! ♦




Sybir to nie to samo co Syberia.

Syberia jest krainą geograficzną, rozciągająca się

od Uralu do Kamczatki.

Sybir jest symbolem niszczenia polskości!




Czytając i słuchając wspomnień Sybiraków zauważyć można odmienność w opisach z dwóch powodów:

Najtragiczniejszy był los polskich sierot, które kierowano do sowieckich sierocińców tzw. dietdomami. Oprócz obowiązkowej nauki języka rosyjskiego, zmuszano je do różnych prac na rzecz tych domów, kierowano do ciężkich prac kołchozowych.

Bez rodziny, bez pomocy opiekunów czy tez znajomych ich życie i walka o przetrwanie, była z góry przegrana.

Więcej szczęścia miały te dzieci i młodzież, którzy mieli przy sobie rodzinę, opiekunów czy też znajomych. Łatwiej było im znosić trudy niewolniczego życia i pracy.

Jeśli nie MY, to KTO?

Jeśli nie MY, to KTO?

Translate

Szukaj na tym blogu

sobota, 12 marca 2016

Noc Sylwestrowa - Anna Rudawcowa


Noc Sylwestrowa-Anna Rudawcowa

Zduś serca łkanie w sobie - już wystarczy,
Niech drzemią pogrzebane na dnie duszy...
Idź, Stary Roku, idź przeklęty starcze,
Nie czekaj od nas pożegnalnych wzruszeń.

Przyszedłeś jak huragan, siejąc burze
I czarne chmury ścieląc nisko, nisko.
Byłeś nam katem i więziennym stróżem,
Byłeś złodziejem, boś nam zabrał wszystko.

Dzwony zegarów biją... już dwunasta...


Czterdziesty rok połknęła czarna wieczność...
Radosny szał ogarnął wszystkie miasta,
Opętał świat grą taneczną.

Noc Sylwestrowa! Noc kłamliwej złudy!
Serce, jak dziecko wierzy w czar obietnic,
Serce, jak dziecko wyśnionego cudu
Umysłem zimnym tej nocy nie przetnie.

W kielichach wino, w piersiach okrzyk "wiwat"!
Fanfary, marsz na cześć Nowego Roku
I oczy - pełne trwożnych oczekiwań
I uśmiech, uśmiech jak jutrzenka w mroku!

Lecz jest zakątek gdzie w zadumie stanie
Ten Nowy Rok - Nieznany Przybysz -
Noc Sylwestrowa! Noc na Kazachstanie!
Ślepa od łez, tłukąca się o szyby!

Gdzie wieczny smutek w niskich chatach gości,
Gdzie strach jak pająk wyłazi z ukrycia,
Gdzie nawet nie śnić o wolności -
Noc ludzi - trupów wykreślonych z życia!

O, ty na cześć którego płyną wiersze,
Fanfary grzmią i światła wszędzie płoną,
Ty - tysiąc dziewięćset czterdziesty pierwszy -
Czy niesiesz nam nadzieję upragnioną?

Sypniesz obietnic barwnych błyskotkami,
Wabisz uśmiechem stojąc na rubieży,
A rozum woła: "Nie wierz mu, on kłamie!"
A biedne serce szepce cicho: "Wierzę!"

Płońcie srebrzyste stepy Kazachstanu,
Bijcie zegarów zardzewiałe młoty!
Ja wierzę w cud prawdziwy, nie kłamany
Cud zmartwychwstania i swego powrotu!

Sybir 31 grudzień 1940 rok

♦MIŁY GOŚCIU♦

Dziękuję za czas, który poświęciłeś, aby tu być .
Mam nadzieję, że powrócisz jeszcze na ten Blog.



♦Wszelkie prawa zastrzeżone ♦

Przedruk, kopiowanie, publikowanie i użytek w celach komercyjnych wymaga zgody autorki bloga.
.